Praca

Praca w promocjach z reguły nie jest celem zawodowych marzeń. Jednakże rola hostessy może być niezłym pomysłem na pierwszą pracę. Trudno dzisiaj o osobę, która stwierdziłaby, że praca na promocjach może być szczytem marzeń. Gdy zaś student bądź uczeń pragnie dorobić, wtedy bywa fantastycznym rozwiązaniem. Sama praca nie jest trudna - dziewczyny pracują przeważnie weekendami, po 8-10 godzin dziennie. Przed każdą akcją przechodzą szkolenie w zakresie znajomości reklamowanego produktu. Potem oprócz jego reklamowania mają pilnować, czy jest on należycie pokazany i łatwo dostępny dla klientów. Zaczynając przygodę z pracą hostessy, należy się przygotować na większy wysiłek fizyczny. Dziesięciogodzinne stanie w dość nieprzyjemnych warunkach, np. w pobliżu sklepowych chłodziarek, może być nadzwyczaj męczące - a przecież wypada się jeszcze uśmiechać do klientów przez cały czas i zachęcać do zakupu. Kiedy wykażemy się ciekawą inicjatywą, mamy szansę na awans. Po upływie kilku miesięcy firma może zaproponować nam stanowisko w charakterze supervisora, czyli opiekuna innych hostess, który nadzworuje i koordynuje ich pracę w sklepie. Praca hostessy to nie tylko marketowe promocje. Dziewczyny mają od czasu do czasu zlecenia na pracę w trakcie komfortowych bankietów czy konferencji firmowych - zajmują się witaniem gości albo rozdawaniem upominków. To zajęcie jest nie tylko prostsze, lecz i dużo lepiej płatne - zlecenia otrzymują tylko wybrane dziewczyny, przeważnie te, które już wcześniej wykazały się na promocjach w sklepach.

© Wszelkie prawa zastrzeżone